Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kaczka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 czerwca 2015

Piersi z kaczki z botwiną i kaszą gryczaną












Od dłuższego czasu miałam ochotę na piersi z kaczki.
Przepis bardzo prosty a pomysł zaczerpnięty od Gordona Ramsaya.
Do znalezienia na youtube ;)
Muszę przyznać, że e prostocie siła a mięsko rozpływa się w ustach.
Jako dodatki wybrałam kaszę gryczaną z warzywami i botwinę ( zamiast tradycyjnych buraczków )

Składniki:
4 piersi z kaczki ( 2 podwójne )
 woreczki kaszy gryczanej z warzywami
botwinka
sól 
pieprz

Piersi z kaczki umyć, oczyścić z pozostałości po piórach i osuszyć.
Skórę można naciąć tak aby nie naciąć mięsa lub zostawić w całości.
Ja ponacinałam.
Piersi położyć skórą do dołu na ZIMNEJ patelni i smażyć około 8-10 minut, wówczas tłuszcz powinien się dobrze wytopić a skórka będzie chrupiąca. Wierzch natrzeć solą i pieprzem.
Przełożyć na drugą stronę i smażyć tylko przez chwilę aby mięso się ścięło. Posolić i popieprzyć.
I teraz uwaga ! ! ! 
Przełożyć do nagrzanego na 200*C piekarnika razem z patelnią ( jeśli ma metalową rączkę) lub w nagrzanym wcześniej naczyniu żaroodpornym, skórą do dołu i z całym tłuszczem który się wytopił.
Piec w piekarniku około 8 minut.
Kaczka powinna być różowa w środku.
Jeśli lubisz bardziej po polsku, czyli całkowicie wypieczoną ;) przetrzymaj w piekarniku trochę dłużej.
Po wyjęciu mięso powinno nam chwilę odpocząć.
Pokroić w grube kawałki i podawać z kaszą i botwinką.
Kaszę ugotować wg przepisu na opakowaniu i polać kaczym tłuszczem

Przepis na botwinkę znajdziesz tutaj:

Smacznego :)

Czekam na wszelkie komentarze i pomysły :)





poniedziałek, 19 maja 2014

Kaczka pieczona z jabłkami w sosie karmelowo-pomarańczowym




To moje drugie podejście do kaczki. 
Tym razem upiekłam ją w całości.

Składniki:
1 kaczka ( ta miała 1,80 kg)
2 duże jabłka
2 szklanki soku z pomarańczy
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżka oleju
2 łyżki miodu
2 łyżki ziół prowansalskich lub innych ulubionych
2 łyżki czerwonego octu winnego
3/4 szklanki cukru
100 g masła
sól 
pieprz

Jabłka pokroić w ćwiartki i oczyścić z gniazd nasiennych.
Zalać sosem sojowym. Dodać miód,szklankę soku pomarańczowego, olej i zioła prowansalskie. Wszystko razem dokładnie wymieszać.

Kaczkę dokładnie oczyścić z piór ( najlepiej opalić nad ogniem).
Natrzeć dokładnie w środku i na zewnątrz solą i pieprzem. 
Nafaszerować jabłkami. 
Reszta marynaty posmarować kaczkę.
Można ją związać tak aby owoce nam nie wypadały.
Piec w nagrzanym do 180*C piekarniku ( termoobieg) przez około 1,5 godziny.
Od czasu do czasu przesmarować sokami.
Zwykle kaczkę piecze się po 20 min na każde pół kg.

Kaczka się piecze więc można przygotować sos karmelowy ( wg Pascala)
W garnku rozpuścić cukier. Dodać ocet i szklankę soku pomarańczowego. Wszystko zacznie się pienić a karmel zgęstnieje. 
Należy go dokładnie rozpuścić.
Zdjąć z ognia i dodać masło.
Doprawić pieprzem.
Sos jest PRZEPYSZNY ! ! !

Moją kaczkę podałam z ziemniaczanymi talarkami pieczonymi w piekarniku.
Czerwone wytrawne winko również pasowało doskonale :)






czwartek, 15 maja 2014

Targ chiński



Podróżując po różnych państwach, zawsze swoje kroki kieruję na lokalne targowiska. 
Tym razem wrażenia były ogromne ! ! !
Multum ostryg, które uwielbiam , poprzez krokodyle, żółwie, ryby, olbrzymie żaby.....to tylko namiastka tego co zobaczyłam.....Wszystko oprawiane na miejscu.....
Zachęcam do obejrzenia i uprzedzam, że dla niektórych może to być w niesmak ;)

sobota, 3 maja 2014

Pierś z kaczki z kalafiorowym puree i sosem ze śliwek


Pierwszy raz postanowiłam zmierzyć się z piersią kaczki, ale jak na pierwszy raz wyszła caaaałkiem smacznie  :)
Na początek zajęłam się puree z kalafiora.


1 średni kalafior
0,5 l mleka
2-3 łyżki masła 
sól
Kalafior podzielić na małe kawałki, wrzucić do garnka i zalać mlekiem. Gotować do póki lekko nie zmięknie ale nie rozgotowywać. Po ugotowaniu odlać sporą część mleka, zostawiając około pół szklanki. Dodać masło, sól i lub utłuc na jednolitą masę.

W trakcie gotowania puree jest czas aby zająć się piersią z kaczuszki.
Należy ją naciąć w kratkę od strony skóry.
Natrzeć solą i pieprzem, ja dodałam jeszcze zioła prowansalskie.
Rozgrzać patelnię bez tłuszczu.
Ułożyć na niej pierś skórą do dołu. Smażyć kilka minut tak aby skórka zrobiła się chrupiąca. 
Czas zależy od grubości piersi i skóry. 
Przewrócić na drugą stronę i znowu smażyć kilka minut.
Obsmażoną pierś przełożyłam do żaroodpornego naczynia ( bez wytopionego tłuszczu)
i włożyłam na 15 min do nagrzanego na 190*C piekarnika. 

Kiedy kaczka nam dochodzi w piekarniku, można wrócić do puree.

SOS 
Po wyjęciu piersi z piekarnika, należy ja na chwilę odłożyć na drewnianej desce, żeby odpoczęła.
Wywar który został nam po piersi, przelać na patelnię, dodać do niego kilka śliwek, pieprz, i szczyptę cynamonu. Można dodać kilka wędzonych lub suszonych śliwek dla lepszego aromatu.
Gotować aż nam ładnie zgęstnieje.
Aby sosu było więcej można dodać do niego szklankę czerwonego wytrawnego wina. Całość zredukować. Niestety wczoraj wina było brak :/

Pierś pokroić w plastry.

Smacznego.

JA DO KACZUSZKI  Z PEWNOŚCIĄ JESZCZE WRÓCĘ :) 

Czekam na komentarze :)