Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imbir. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą imbir. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 grudnia 2015

Zdrowy sok z jarmużem


Sama nie wiem dlaczego ale moja wyciskarka do soków od jakieś czasu stała bezużytecznie.
Musiałyśmy się przeprosić i w taki oto sposób powstał pyszny i zdrowy sok.

Składniki na około pół litra:
4 średnie jabłka
2 marchewki
1/2 dużego pęczka jarmużu
1-2 cm imbiru
1 cytryna obrana ze skórki 

Wszystkie składniki umyć i wrzucić do sokowirówki. 
Najlepiej na najmniejsze obroty, aby strata witamin była jak najmniejsza.
Wypić od razu :)
Pyszności ! ! ! 

czwartek, 10 grudnia 2015

Herbata zimowa z imbirem, cynamonem i goździkami. Winter tea





Na zimowe chłody mam sposób zdrowy ;) 
Herbata z rozgrzewającymi dodatkami jest idealna o tej porze roku.

Składniki na 1,5 l dzbanek:
2 łyżki sypanej czarnej herbaty
1 cm imbiru pokrojonego w plastry
1-2 łyżki skórek pomarańczowych np takich 
1 i 1/2 łyżki miodu ( biały rzepakowy lub borówkowy tym razem )
5-6 goździków
szczypta cynamonu
1 kawałek kory cynamonowej
4 plastry cytryny
sok z połowy cytryny

Herbatę, imbir, korę cynamonu i goździki zalać wrzątkiem i odstawić na chwilę do zaparzenia.
Po 3-5 minutach dodać skórki pomarańczowe oraz lekko wyciśnięte plastry cytryny.
Dosypać cynamon.
Na sam koniec dodać miód i sok z cytryny. 
Proporcje są przykładowe.
Ja akurat lubię takie :)
Można je dowolnie modyfikować.
Nie należy miodu dodawać do wrzątku bo straci wiele swoich zdrowych właściwości. 
Herbata ta jest idealna za zimowe wieczory :)
Pięknie pachnie, wspaniale smakuje a co najważniejsze ma w sobie całe mnóstwo zdrowych i rozgrzewających składników.



poniedziałek, 8 czerwca 2015

Imbirowe kotlety mielone





Już dawno nie jadłam mielonych a bardzo je lubię. 
Czasem wart eksperymentować o i dodać do dania nowych składników.
Imbir, kolendra i szczypior to był strzał w dziesiątkę :) 
Kotleciki wyszły pyszne, dodatki pozostawiam do wyboru.

Składniki:
ok 1/2 kg mielonego mięsa wieprzowego 
1 cm imbiru
1 mała młoda cebula 
1 duża garść szczypioru
duża garść świeżej posiekanej kolendry
2 ząbki czosnku
sól
pieprz
1 jajko
1 bułka namoczona w mleku
2 łyżki bułki tartej 
bułka tarta do obtaczania
olej do smażenia

Imbir i czosnek drobno posiekać lub przecisnąć przez praskę do czosnku.
Wszystkie składniki dodać do mięsa i dokładnie połączyć.
Uformować kotleciki ( najlepiej mokrymi rękoma) i obtoczyć w bułce tartej.
Smażyć na dużej ilości oleju, aby się równo upiekły.

Co sądzicie o mielonych w takiej wersji?


środa, 17 grudnia 2014

Korzenne grzane piwo


Popijam grzane piwko i czekam na święta.
Później odliczam dni do wiosny :)

Przepis na około 3 duże grzane piwa:
1,5 l jasnego piwa
ok 10 goździków
około 2 cm imbiru
4-6 ziaren kardamonu
1 łyżeczka cynamonu
2-3 duże łyżki miodu
4-6 gwiazdek anyżu
1 mandarynka lub pomarańcza
Piwo przelać do garnka i dodać przyprawy ( imbir pokrojony w plasterki ).
Podgrzewać ale nie doprowadzać do wrzenia.
Podawać z ćwiartką pomarańczy lub mandarynki i korą cynamonu.
Korzenne przysmakiRozgrzej się na jesień

środa, 10 grudnia 2014

Grzaniec, grzane wino z pomarańczami


Na zimowe wieczory polecam grzane wino.
Przepis bardzo prosty.

1 butelka Merlot lub innego wytrawnego czerwonego wina
 1/2 dużej pomarańczy
1 łyżeczka cynamonu
1 łyżeczka goździków
ok 1 cm imbiru
2 opakowania cukru wanilinowego

Wino przelać do garnka i podgrzewać. Dodać przyprawy oraz pokrojone w plasterki pomarańczę i imbir. Doprowadzić do wrzenia i zdjąć z ognia.
Najlepiej przelać do glinianych dzbanuszków, które długo trzymają temperaturę.

Na zdrowie ! :)
Rozgrzej się na jesień

poniedziałek, 17 listopada 2014

Ciasto marchewkowe z wędzonym akcentem












Pijemy dużo świeżego soku z marchwi i za każdym razem szkoda mi było wyrzucać wytłoczyn.
Tym razem nie wylądowały w koszu tylko w cieście.
Robiłam je po raz pierwszy, wszak za ciastami nie przepadam :) ale muszę przyznać, że ciasto bardzo mi smakowało. 
Nie wspominając o gościach i królewiczu.
Ekipie Red Lips też dostał się całkiem zacny kawałek :)
Zainspirował mnie przepis Ewy Wachowicz ale musiałam go w znacznej mierze pozmieniać.
Krem nie zdążył wylądować na wierzchu ciasta. Położyłam więc obok.
Wygląda jak chleb ponieważ piekłam go w mojej formie do chleba ( nie posiadam jeszcze takiej "babkowej " wysokiej formy)

A oto składniki, których użyłam:

4 jajka
1 szklanka cukru
1 i 1/2 szklanki mąki
1 op. cukru wanilinowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki soli
1/2 szklanki oleju arachidowego
1/3 szklanki oleju z kiełków kukurydzy z aromatem trawy cytrynowej (Lidl)
1/3 szklanki oleju słonecznikowego 
(można zastąpić jednym rodzajem oleju :) )
4 łyżeczki cynamonu
1 łyżeczka suszonego imbiru
1 i 1/2 szklanki wytłoczyn z marchewki lub startej marchewki
starta skórka z całej pomarańczy 
5 cl soku z marchewki
6 cl likieru Butterscotch Caramel ( można zastąpić likierem karmelowym, toffi itd.)
sok z ćwiartki pomarańczy
1 małe opakowanie potłuczonych migdałów
1 małe opakowanie potłuczonego mixu orzechowego
1 łyżka masła ( do posmarowania blachy)
1 łyżka bułki tartej do obsypania blachy

Krem:
1-2 łyżka masła
1/2 opakowania wędzonego twarogu Pilos ( Lidl)
2-3 łyżki miodu ( radzę go dodawać stopniowo aby nie przesłodzić )
Połączyć ze sobą wszystkie składniki na jednolitą masę.
Nałożyć na ostudzone ciasto.
Ser wędzony dodaje tutaj bardzo ciekawego przełamania smaku :)


Jajka zmiksować z cukrem i cukrem wanilinowym na gładką masę. Stopniowo dolewać olej, kolejno mąkę, proszek do pieczenia, sodę , sól, cynamon, suszony imbir, likier, sok z marchewki , skórkę z pomarańczy, sok z pomarańczy, marchewkę i orzechy. 
Formę obsmarować masłem i oprószyć bułką tartą.
Przelać ciasto do formy.
Piec w nagrzanym 180*C piekarniku przez około 60-65 min. 
JA pod koniec włączyłam termoobieg i to był błąd bo ciasto za bardzo mi się przyrumieniło z wierzchu. Ale i tak było pyszne :)
Uczymy się na błędach.
Sprawdzać drewnianym patyczkiem czy ciasto się nie lepi.
Mam nadzieję, że będzie wam smakować :) 
W orzechowym raju 3Wasze pomysły na osłodę jesiennych wieczorów

Warzywa po chińsku z czarnym i brązowym ryżem




Czasem mamy ochotę na warzywne szaleństwo nie koniecznie przygotowane typowo po polsku. 
Szybka wycieczka do sklepu, koszyk zapełniony i do dzieła. 
Wyszło na prawdę smacznie :)


Składniki:
2 marchewki
1/2 dużej pietruszki lub jedna mała
1 czerwona papryka
1 cebula
4 pieczarki
3 cm świeżego imbiru
1/2 papryczki chilli
3 łyżki kukurydzy z puszki
ćwierć pora
ćwierć brokuła
1 łyżeczka sezamu
1 szklanka brązowego i czarnego ryżu( zmieszanych )
kiełki soi
3-4 łyżki oleju arachidowego

Ryż przepłukać w zimnej wodzie i wrzucić do osolonego wrzątku.Około 1,5 szklanki wody ).
Gotować 35-40 minut.
Marchewkę, pietruszkę, paprykę, imbir i por pokroić w cieniutkie słupki. Pieczarki w plastry, brokuła podzielić na mniejsze różyczki.
Chilli drobno posiekać a cebulę pokroić w piórka. 
Wrzucać na rozgrzany olej od najtwardszych do najmiększych. 
Podsmażać 10-15 min max. Doprawić sosem sojowym, rybnym i octem ryżowym. 
Dodać kukurydzę.
Posypać sezamem.
Na koniec dodać kiełki.
Podawać z ugotowanym ryżem i surowymi kiełkami soi. 
Mniam :)



wtorek, 28 października 2014

Białe i zielone kalafiory posypane czerwonym :) Wege







Co tu dużo pisać?
Dwa piękne kalafiory w lodówce, jeden zielony romanesco drugi biały.
Spory pęk kolendry, chilli, groszek cukrowy...
Trzeba wykombinować coś lekkiego.
Poszperałam w szafce i wyjęłam makaron ryżowy.
Będzie kalafiorowo z lekką azjatycką nutką ;)

1/2 zielonego kalafiora romanesco
1/3 białego kalafiora
1 cebula
1 opakowanie groszku cukrowego ( około 35szt.)
1 papryczka chilli
10-15 plasterków marynowanego imbiru
2-3 łyżki oleju do woka arachidowy
2-3 łyżki oleju do woka z trawą cytrynową
3-4 łyżki sosu sojowego jasnego
1/2 szklanki zielonej herbaty
 kolendra ( dużo )
1/2 cytryny
1/2 opakowania makaronu ryżowego

Makaron zalać wrzątkiem, przykryć i odstawić na ok 3 minuty.
Odcedzić.
Na rozgrzany olej wrzucić posiekaną cebulę, następnie różyczki białego i zielonego kalafiora. Podsmażać kilka minut. 
Dodać posiekany drobno imbir. 
Podlać delikatnie zieloną herbatą. 
Dodać zielony groszek. 
Warzywa powinny być chrupiące więc nie należy ich zbyt długo smażyć.
Doprawić sosem sojowym i cytryną. Dodać makaron ryżowy. Połączyć z warzywami.
Przełożyć na talerz i dodać posiekane drobno chilli i kolendrę w ilości takiej jaką się lubi. 
Ja dodałam dużo jednego i drugiego ;)
Skropić w razie potrzeby sokiem z limonki lub cytryny.

Herbata w roli głównej

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Słoneczna zupa krem z dyni




Sezon na dynie dopiero się zaczyna, dlatego przy takiej aurze jaką mamy w tej chwili za oknem, polecam mój słoneczny krem.

3/4 średniej dyni ( obranej i oczyszczonej z pestek )
1 litr bulionu  ( może być z kurczaka a może być vege)
kilka łyżek masła
jogurt naturalny 
3-4 marchewki
1 pietruszka
2 ziemniaki
2 duże cebule
4 ząbki czosnku
1/2 świeżo startej gałki muszkatołowej
szczypta kurkumy
1 płaska łyżeczka curry
1 łyżeczka startego korzenia imbiru
sól 
pieprz

Dynię, marchew i pietruszkę pokroić w większe kawałki, podsmażyć na maśle aż lekko zmięknie, przełożyć do garnka i zalać bulionem. Cebulę z czosnkiem zrumienić na pozostałym maśle. Dodać do dyni. Wsypać przyprawy. Zmiksować . Udekorować kroplą jogurtu.
Bardzo pożywna i rozgrzewająca zupa....

środa, 19 marca 2014

Coś na przeziębienie. Naturalny antybiotyk. Syrop z czosnku, miodu, cytryny i imbiru.




NATURALNY ANTYBIOTYK-SYROP Z CZOSNKU, MIODU, CYTRYN I IMBIRU
Syrop może nie najlepszy w smaku jednak bardzo skuteczny na zimowe przeziębienia.To skuteczny i naturalny antybiotyk. Regularnie stosowany syrop z czosnku wzmacnia odporność, łagodzi grypy.  
2 główki czosnku ( polskiego ) 
3 cytryny 
10 plasterków imbiru  
8 łyżek miodu 
1 szkl.wody (przegotowanej, zimnej)
 Wycisnąć sok z cytryn, czosnek i imbir przecisnąć przez praskę, dodać miód i wodę, wymieszać. Odstawić na dobę, przecedzić.  
Na wzmocnienie odporności - 1 łyżka dziennie. Na przeziębienie - pić 1 łyżkę co 4 godziny.
 Skuteczny i sprawdzony ! ! !

Orientalna zupa imbirowo cytrynowa z grzybami szmaciakami gałęzistymi :) SZMAXIANKA







Shma-xian-ka 
czyli zupa z chińskimi grzybami Szmaciakami Gałęzistymi


Proporcje 
OK
3-4 l  bulionu warzywnego
Chińskie grzyby "Szmaciaki Gałęziste"
pół korzenia imbiru 
1 cytryna
5 całych "szyszek " kardamonu
1 gwiazdka anyżu
2-3 marchwie 
1 pietruszka
ćwierć korzenia selera
1 biała( lub innego koloru) papryka
ćwierć pora
2 duże ząbki czosnku
4-6 łyżek sosu sojowego
szczypta kurkumy
szczypta pieprzu cytrynowego
1/2 łyżeczki brązowego cukru

Bulion gotować na wolnym ogniu i dodać do niego obrany i pokrojony w słupki imbir, skórkę z całej cytryny, kardamon, anyż i kurkumę. Gotować ok 20 minut.
W tym czasie wszystkie warzywa pokroić w słupki, czosnek w plasterki.
Po ok 20 minutach odcedzić wywar i przelać ponownie do garnka. Wycisnąć do środka sok z całej cytryny. Dodać w kolejności : marchew , pietruszkę, seler. Za chwilę por. Wszystko powinno być al dente. Na końcu czosnek. Doprawić sosem sojowym ,kurkumą, i pieprzem cytrynowym i cukrem. 
Ok 5 minut przed końcem gotowania dodać szmaciaki. 

Posypać  posiekaną kolendrą ( tu natka pietruszki). 
Dodałabym tutaj jeszcze świeżą papryczkę chilli ale nie miałam ;)

Bardzo aromatyczna i rozgrzewająca zupa.

środa, 26 lutego 2014

Zupa krem z marchwi


Nie masz pomysłu na pyszną  i sycącą zupę? 
Ja też nie miałam. Postanowiłam poeksperymentować z marchewką i przyprawami, które akurat mam w kuchni. Całość powstała w ciągu nie całej godziny. Do marchewki a'la creme potrzebne są następujące składniki:

1 kg marchewek
2 małe cebule
2 ziemniaki
ok 7 plasterków imbiru
2 łyżki masła
2 łyzki jogurtu greckiego
sól 
pieprz
1 mała łyżeczka kurkumy w proszku
szczypta szafranu
ćwierć świeżo startej gałki muszkatołowej 
sok z jednej cytryny
10 dkg wędzonego boczku ( w wersji wegetariańskiej boczek możemy zastąpić np startym parmezanem)

Marchew i cebulę kroimy w jak najdrobniejsze plasterki. 
Cebulę wrzucamy na roztopione masło i czekamy az się nam ładnie zeszkli. Do tego dorzucamy marchew. Całość smażymy ok 10-15 min. Dolewamy wodę, tak aby delikatnie przykryć marchew. Gotujemy tak długo aż zmięknie. w połowie gotowanie dodajemy jogurt i przyprawy. Kiedy warzywa będą bardzo miękkie wszystko blenderujemy do uzyskania jednolitej kremowej konsystencji. Wlewamy sok z cytryny i chwilę gotujemy, cały czas mieszając aby nie poparzyć się bulgocącą masą :)
Boczek kroimy w drobne paski, smażymy. Dekorujemy nim krem. 
Smacznego !!!