Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marchew. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą marchew. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 grudnia 2015

Zdrowy sok z jarmużem


Sama nie wiem dlaczego ale moja wyciskarka do soków od jakieś czasu stała bezużytecznie.
Musiałyśmy się przeprosić i w taki oto sposób powstał pyszny i zdrowy sok.

Składniki na około pół litra:
4 średnie jabłka
2 marchewki
1/2 dużego pęczka jarmużu
1-2 cm imbiru
1 cytryna obrana ze skórki 

Wszystkie składniki umyć i wrzucić do sokowirówki. 
Najlepiej na najmniejsze obroty, aby strata witamin była jak najmniejsza.
Wypić od razu :)
Pyszności ! ! ! 

czwartek, 28 maja 2015

Młoda kapusta z marchewką i koperkiem



Wiosną pojawia się wiele soczystych i młodych warzyw.
Żal byłoby przepuścić taką okazję i czegoś nie upichcić.
Przemawiała do mnie kapusta więc nie mogłam z niej zrezygnować :)
Uwielbiam :)

Składniki:

2 małe główki młodej kapusty
3 średnich marchewki 
1/2 kostki margaryny lub masła
1/2 pęczka koperku
1/2 szklanki białego wina
3/4 łyżeczki soli

Na margarynie lub maśle podsmażyć pokrojoną w cienkie plastry marchew. Odczekać aż lekko zmięknie. Dodać posiekaną kapustę ( nie za drobno, żeby się nie  rozgotowała). Podlewać winem. Doprawić solą. Dusić około 25 min, od czasu do czasu mieszając. Pięć minut przed końcem duszenia dodać posiekany koperek.
Doskonały dodatek do obiadu jak również fajne samodzielne danie.
Bardzo ją lubię o tej porze roku :)
Pychota !


Nowalijki w kuchni

czwartek, 14 maja 2015

Lekka wiosenna zupa z młodą kapustą





Jestem wielką fanką zup wszelakich.
Bardzo lubię je gotować.
Już dawno nie jadłam wiosennej zupy dlatego dziś padło na młodą kapustę.
Zupa nie jest skomplikowana ale zawiera wiele witamin.
Celowo jej niczym nie zabielałam ( jest na bazie chudego rosołku drobiowego ) więc jest dosyć lekka
Proporcje na około 6-7 litrowy garnek:

2 udka z kurczaka
3 duże marchewki
2 pietruszki
1 średni korzeń selera
1 mała młoda kapusta
4 młode ziemniaki
1 cebula
1 por
3 liście laurowe (można również dodać ziele angielskie ale zapomniałam )
5-6 ząbków czosnku
7 łyżek sosu sojowego
1 mała papryczka chilli
świeżo mielony pieprz
pęczek koperku
pęczek natki pietruszki

Udka umyć i wrzucić do garnka z wodą.
Dodać liść laurowy i doprowadzić do wrzenia.
W tym czasie obrać, umyć i pokroić warzywa ( jak kto lubi ).
Wrzucić do wody z kurczakiem jak ten będzie już w połowie ugotowany.
Cebulę spalić na gazie i dodać do zupy.
Dodać sos sojowy i świeżo mielony pieprz.
Jak warzywa będą lekko blanszowane dodać pokrojone w kostkę ziemniaki, a następnie pokrojoną młodą kapustę i czosnek.
Na koniec dodać posiekany koper i natkę pietruszki.
Na talerzu aby dodać ostrości posypać oczyszczoną z nasion i posiekaną papryczką chilli.
Na zdrowie !



niedziela, 9 listopada 2014

Barszcz prawie ukraiński


Od kilku dni po głowie chodziła mi myśl o zupie. 
Może to brak witamin a może średnia aura...
Piękna czerwona zupa z pewnością poprawi wszystkim humor :)
Powstał barszcz prawie ukraiński, prawie ponieważ nie jest to przepis na tradycyjny ukraiński barszcz.
Oceńcie sami :)

6 pałek z kurczaka
4 buraki
3 marchewki
2 pietruszki
1 cebula
1/2 pora
1/2 selera
4 ząbki czosnku
1 mały koncentrat pomidorowy
ćwierć włoskiej kapusty
1 mała papryczka chilli
duża garść groszku cukrowego
garść fasolki szparagowej
3 ziemniaki
kilka kwiatów kalafiora romanesco
garść natki pietruszki
garść koperku
5-6 łyżek sosu sojowego
1 grzybowa kostka rosołowa
1 łyżeczka suszonej czerwonej papryki
1 łyżka cukru
2-3 łyżki octu jabłkowego

Pałki umyć i zalać zimną wodą. Gotować na wolnym ogniu.
Cebulę podpiec na ogniu.
Wszystkie warzywa umyć obrać i umyć. 
Marchew, pietruszkę , seler, buraki i ziemniaki pokroić w małą kostkę.
Wrzucić do zupy ( poza ziemniakami ).
Dorzucić pokrojoną kapustę, kawałki fasolki szparagowej i pokrojony w plasterki por.
Dodać kostkę rosołową i podsmażoną cebulę.
Jak warzywa lekko zmiękną dodać ziemniaki, groszek cukrowy i kalafior.
Doprawić sosem sojowym, pieprzem, papryką, cukrem i octem jabłkowym.
 Na koniec dorzucić posiekany czosnek , natkę pietruszki, koperek i chilli.
Doprawiając pamiętaj, że to twoje kubki smakowe ustalają smak więc nie musisz sztywno trzymać się przepisu. 
Ja zawsze doprawiam "na oko ".
Podawać z łyżką greckiego jogurtu i natką pietruszki.
Smacznego :)

Zupa na jesień

środa, 5 listopada 2014

Galaretka drobiowa


Imieniny u cioci

Dobrą galaretką nigdy nie pogardzę, a zwłaszcza tą przygotowaną przez moją mamę.
Jest pyszna i lekka :)

6 ćwiartek kurczaka
4-5 marchewek
1-2 pietruszki
4-5 jajek
4 ząbki czosnku
1 cebula
1/2 selera
2 paczki żelatyny
natka pietruszki
ziele angielskie
4 liście laurowe
szczypta Vegety
sól
pieprz
natka pietruszki
groszek konserwowy

Ćwiartki kurczaka umyć i zalać wodą.
Gotować na małym ogniu, tak jak rosół z liściem i zielem angielskim.
Po około pół godzinie dodać warzywa ( w całości ).
Doprawić przyprawami.
Jak warzywa zmiękną i mięso zacznie odchodzić od kości wyjąć je z rosołu.
Doprawić posiekanym drobno czosnkiem i jeszcze chwilę podgotować.
Wyłączyć i dodać rozpuszczoną żelatynę.
W razie potrzeby jeszcze doprawić.
W tym czasie mięso oddzielić od kości.
Jajka ugotować na twardo i pokroić w plasterki.
Marchew i pietruszkę pokroić na cienkie plasterki.
Wszystko poprzekładać do miseczek ( natkę, jajka, groszek, marchewkę i pietruszkę).
Delikatnie zalać wywarem.
Zostawić w chłodnym miejscu do ostygnięcia i przełożyć do lodówki.

Jak galaretka się zetnie podawać skropioną sokiem z cytryny lub tradycyjnie octem.
Spotkałam się też z wersją z pokrojoną w kostkę cebulą.
:)



sobota, 18 października 2014

Rosół na niedzielę i nie tylko :)



W większości polskich domostw, co niedziela na stole gości ROSÓŁ :)
Każdy ma na niego swój przepis przekazywany z pokolenia na pokolenie.
LUBIĘ LUBIĘ LUBIĘ !!!
Ja na jego bazie przygotowuję 90%moich zup :)
Nie rzadko część jego zostawiam sobie do "podlewania" innych dań...

Zwykle gotuję wielki garnek rosołu, tym razem jednak gotowałam go u przyjaciółki, która miała 
około 5-6 litrowy.

Składniki:
3 podudzia kurczaka
ok 250g wołowiny
4-5 marchewek ( ja lubię marchewkę z rosołu więc dodaję jej dużo)
3 pietruszki
1 mały seler
1/2 pora
1 cebula
natka pietruszki 
kilka liści selera
sól
czarny świeżo mielony pieprz

Mięso dokładnie umyć i włożyć do zimnej wody. 
Gotować na wolnym ogniu.
Wszystkie warzywa obrać i umyć. 
Cebulę "podpiec" na ogniu.
Jak wiadomo rosół powinien się dłuuugo gotować na wolnym ogniu aby był klarowny,
 warzywa więc wrzucam najwcześniej po pół godziny gotowania mięsa.
Pod koniec dodaję natkę i liście selera.
Doprawiam solą i pieprzem.
Kiedyś w kolejce narzeczony podsłuchał radę starszej Warszawianki. 
Ona do rosołu dodaje buraka aby miał ładniejszy kolor.
Raz przetestowałam i był całkiem smaczny. Nie było czuć buraka.
Swój rosół gotowałam około 3-4 godziny ale znam osoby, które gotują go dłużej.

A jakie są wasze sposoby na rosół?

Miłej niedzieli :)

Imieniny u cioci

sobota, 11 października 2014

Odchudzona ogórkowa


Dlaczego odchudzona?
Dlatego, że nie przepadam za tłustymi i zabielanymi mąką i śmietaną zupami.
Ogórkowa wg mnie ma same zalety.
Jest pyszna, zdrowa, ma mnóstwo witamin i dobrze rozgrzewa :)
Idealna po sobotniej nocy ;)

Na garnek średniej wielkości potrzebne są:
2 podudzia z kurczaka
4 duże marchewki
3 piertuszki
1/2 selera
1/2 pora
1 cebula
5 małych ziemniaków
natka pietruszki
koperek
słoik kiszonych ogórków ( wraz z wodą )
4 ząbki czosnku
3 liście laurowe
4-5 kulek ziela angielskiego
sól 
pieprz ( zawsze świeżo mielony )
szczypta cukru.

Z udek, liści laurowych i ziela angielskiego zagotować bulion.
Cebulę podpiec na płomieniu gazu. Wrzucić do zupy. 
Wszystkie warzywa korzeniowe zetrzeć na grubej tarce i dorzucić do zupy. Następnie dodć pokrojony w plastry por oraz pokrojone w kostkę ziemniaki. 
Jak ziemniaki będą już lekko ugotowane dodać starte na grubej tarce kiszone ogórki.
Do zupy wlać również całą wodę z ogórków.
Dopiero teraz należy zacząć doprawiać zupę solą, pieprzem, cukrem i czosnkiem.
Wszystko razem musi się zagotować.
Pod koniec dodać posiekaną natkę pietruszki i koperek.
Wyjąć kurczaka, mięso oddzielić od kości i znów włożyć do zupy.
To jest moja wersja ogórkowej, którą bardzo lubię i objadam się bez większych wyrzutów sumienia.
Można zamiast kurczaka dodać wędzone kości. Będzie wtedy bardziej aromatyczna.

wtorek, 7 października 2014

Aromatyczna pieczeń z karkówki







Goście lubiący mięsko zapowiedzieli się kilka dni temu.
Nie mogłam dopuścić do tego aby ktoś wyszedł głodny.
Popędziłam do sklepu i przytargałam do domu 2,5 kg karkówki.
Miałam ochotę przygotować pieczeń i tak też zrobiłam.
Szkoda, że zdjęcia wyszły takie sobie bo wyglądała dużo lepiej, o smaku nie wspomnę.
Fanom mięsa polecam z czystym sumieniem.

Składniki na około 10 porcji:
2,5 kg chudej karkówki ( o ile tak można powiedzieć ;) )
2 łyżki przyprawy ( kolendra, kumin, chilli, cynamon, liście laurowe, 5 szyszek kardamonu, ziele angielskie)
4 łyżki sosu sojowego
1/2 szklanki piwa do podlewania
3 garści suszonych grzybów
3 marchewki
2 pietruszki
3 cebule
5-6 ząbków czosnku
1/2 selera

Karkówkę umyć i osuszyć ręcznikiem papierowym.
Pałeczkami do sushi lub innym długim przyrządem nakłuć mięso a w otwory powpychać jak najgłębiej czosnek.
Przyprawy ugnieść w moździerzu.
Mięso natrzeć sosem sojowym i obsmażyć na patelni ( bez tłuszczu )
Przekładając na kolejne boki nacierać przyprawą i jeszcze chwilę podsmażać.
Przełożyć do naczynia, w którym będzie piekło się mięso.
Na spód wlałam kilka łyżek wody.
Włożyć do nagrzanego na 200* piekarnika na około 1 godzinę.
od czasu do czasu podlać piwem.
W tym czasie namoczyć grzyby i obrać warzywa.
Cebulę pokroić w grube piórka a korzenie w grube słupki.
Po około godzinie dodać do mięsa i piec kolejną godzinę. Podlać powstałym sosem.
Około pół godziny przed końcem pieczenia dodać grzyby wraz z wodą w której się moczyły.
Powstanie bardzo aromatyczny sos.
Nie zabielałam śmietaną gdyż nie lubię :)

Podawać z ulubioną kaszą lub ziemniakami.






piątek, 3 października 2014

Curry z kurczakiem i warzywami na czarnym ryżu podane



W poprzednim poście podałam przepis na curry dla wegetarian.
Tutaj curry z kurczakiem, wszak ja lubię mięsko :)

 Smaczne, szybkie, zdrowe i wegetariańskie curry :)

Składniki na 4 porcje:
1 czerwona papryka
1 cebula
2 marchewki
1/2 korzenia selera
1/2 bakłażana
4 pałki z kurczaka
2-3 łyżeczki gotowej mieszanki curry w proszku
1/2 puszki mleka kokosowego
1 szklanka czarnego ryżu
2-3 łyżki oleju 
2-3 łyżki masła
3-4 łyżki sosu sojowego
natka pietruszki lub świeża kolendra


Ryż opłukać pod zimną wodą i gotować ok pół godziny w 2 szklankach wody.
Marchewkę pokroić w plastry ( nie za cienkie ), 
cebulę w piórka, bakłażana w grubą kostkę, paprykę w grube kawałki, cukinię w pół plastry, tofu w kostkę.
Na rozgrzanym oleju podsmażyć marchewkę, następnie dodawać po kolei cebulę, bakłażana, paprykę i cukinię. Doprawić curry i sosem sojowym. Podlewać mlekiem kokosowym, jeśli będzie zbyt suche dolać odrobinę wody.
Na osobnej patelni usmażyć na maśle pałki z kurczaka. Podlewać delikatnie mlekiem kokosowym.
Wcześniej obtoczyłam je delikatnie w curry. Dodać do warzyw jak będą gotowe. Jeszcze chwilę wszystko razem poddusić aby smaki się przeszły.
Podawać na czarnym lub innym ulubionym ryżu. 
Ten czarny baaardzo mi smakował :) Dla osób lubiących "na ostro" proponuję świeże chilli :)
Wyszło pysznie ! ! !

Piękna porcelana od 
http://e-kwk.pl/
Serdecznie polecam :)